Jeżeli macie ochotę na doświadczenie nieprzewidywalnych starć, zapraszamy do naszej listy najciekawszych gier roguelike, które ukażą się w 2026 roku.
Wolicie rozgrywki karciane i te z udziałem kości do gry czy może auto-battlery? A może walki turowe? Dzięki wybranym przez nas grom z gatunku roguelike, które ukażą się w 2026 roku, czasami nie musicie wybierać. Możecie połączyć zbieranie talii z toczeniem bitew za pomocą broni. Jeśli czujecie się gotowi na wiele wyzwań, które często mogą zakończyć się przegraną z powodu tej jednej źle podjętej decyzji, to być może nasza lista okaże się dla Was stworzona.
Underboard (6 lutego; PC)
Szykuje się taktyczny roguelike auto-battler, w którym możliwy będzie zarówno aktywny, jak i pasywny styl gry. Walka odbędzie się na losowo generowanych mapach, a celem stanie się ucieczka z tytułowego Underboardu. Nasze zadanie to zbudowanie, ulepszanie i rozmieszczenie drużyny w taki sposób, aby tworzyły się synergie. Twórcy zapowiadają niezliczoną liczbę kombinacji postaci, cech, przedmiotów oraz zaklęć. Czekają na nas Strefy do odkrycia, a tam potwory i skarby z własnymi motywami oraz bossami do pokonania. Jeżeli jesteście ciekawi tego tytułu już teraz, to możecie sprawdzić go, ogrywając demo z platformy Steam.
Goblin Sushi (9 lutego 2026; PC)
A co powiecie na gotowanie dla goblinów w świecie fantasy? Wcielimy się w jednego z nich, który marzy o staniu się szefem kuchni. Zajmiemy się nie tylko zbieraniem składników do przygotowywania tytułowej potrawy, ale także zarządzaniem restauracją – zapłacimy czynsz, który wzrośnie za każdym razem, kiedy odwiedzi nas właściciel lokalu (lub też nie zapłacimy, jeśli nie będzie nas na to stać). Musimy postarać się, aby zadowolić klientów, bo inaczej nieubłagana inflacja może nas zniszczyć. Sami twórcy twierdzą, że pomysł na grę pojawił się z tęsknoty za starszymi grami we Flashu, w których chaos związany z gotowaniem i procesem radzenia sobie ze wszystkim, co się z tym wiąże, był niezwykle stresujący, ale i pasjonujący. O tym, czy tytuł odda ten klimat, możecie przekonać się, ogrywając demo dostępne na Steamie.
Slay the Spire 2 (5 marca 2026; PC)
O tym tytule pisaliśmy już w tamtym roku w ramach zapowiedzi gier w 2025 roku. Bohaterowie będą wspinali się na iglicę, ale nie chodzi tu tylko o samą wspinaczkę, a o pojedynki z różnego rodzaju przeciwnikami. Podsumowując newsy na naszej stronie, w tej części czekają na nas nowe mechaniki, takie jak losowość (dotycząca dwóch dostępnych wariantów) po odblokowaniu nowego aktu, czy też nowa postać znajdująca się na styku życia i śmierci – licz oraz jego kompan – ożywiona koścista dłoń. Wraz z nimi pojawi się kolejna nowa mechanika, a mianowicie Zagłada – ładunki spowodują śmierć przeciwnika po osiągnięciu wartości równej lub większej PŻ. Jeśli z niecierpliwością czekacie na tę grę, może w międzyczasie będziecie mieli ochotę na powrót do pierwszej części, a jeśli tak, to polecamy nasz poradnik dotyczący listy osiągnięć.
Saros (30 kwietnia 2026; PS5)
Nowa gra studia Housemarque, które odpowiada za Alienation czy Returnal. Akcję zobaczymy z perspektywy trzeciej osoby. Bohaterem będzie Arjun Devraj (w tej roli aktor Rahul Kohli – znany m.in. z serialu iZombie). Znajdzie się on w świecie sci-fi na planecie Carcosa, gdzie zbada tajemnicę zaginionej ludzkiej kolonii, próbując odnaleźć pewną osobę. Konfrontując się z zaćmieniami gwiazdy planety oraz wrogami, zweryfikujemy, komu można zaufać w tej walce. Możliwy stanie się powrót do akcji zaraz po śmierci, wraz z zachowaniem postępów oraz zasobów. Zapowiada się zręcznościowa rozgrywka, dynamiczne strzelanie oraz próby uników od groma wrogich pocisków przy dźwiękach elektronicznej ścieżki dźwiękowej kompozytora Sama Slatera (dwukrotnego zdobywcy nagrody Grammy).
Lootbound (II kwartał 2026; PC, PS5, Switch, XSX)
Szykuje się pixelartowa gra RPG z widokiem z góry i turowym systemem walki z rozgrywką polegającą na rzutach trzema kośćmi. W klimacie Dungeons & Dragons wcielimy się w poszukiwacza skarbów schodzącego do starożytnych lochów. Cel to wydostanie się z tego miejsca dzięki dotarciu do pokoju bossa i pokonaniu go. Czy duch wspomnianej gry postanowi nam sprzyjać? Zarządzanie ekwipunkiem oraz budowanie drużyny to nieodłączne mechaniki gry. Rozgałęzione ścieżki na globalnej mapie umożliwią nam zebranie elementów zbroi składających się na postać bossa. Liczyć się będą zarówno zarządzanie zasobami, jak i taktyka na polu bitwy. Spróbujemy pokonać wszelkie przeszkody, aby na koniec zmierzyć się z wrogiem ostatecznym.
Battlestar Galactica: Scattered Hopes (II kwartał 2026; PC)
Gra z fabułą osadzoną w uniwersum serialu Battlestar Galactica, w której rozgrywka obejmie dwie fazy – turową i w czasie rzeczywistym z aktywną pauzą. Wcielimy się w dowódców floty statków kosmicznych, których zadaniem będzie ucieczka przed zbuntowanymi robotami – Cylonami. Czekają na nas trudne decyzje, co oznacza zarządzanie zasobami, stawianie czoła napotkanym problemom czy mierzenie się ze sprzecznymi interesami. Doświadczymy wzlotów i upadków, odblokowywania dodatkowych eskadr, broni czy cech. Musimy zrobić wszystko w celu przetrwania ataków robotów aż do czasu, kiedy flota zakończy obliczenia umożliwiające przedostanie się do innego sektora galaktyki.
Chained Beasts (2026; PC)
To kooperacyjna gra dla maksymalnie czterech graczy, w której znajdziemy się na Carthage Arena, gdzie – połączeni łańcuchem – stoczymy gladiatorskie bitwy. Na wspomnianej arenie może wydarzyć się dosłownie wszystko, czyli między innymi rzucanie bronią z odległości, wrzucanie wrogów na kolce czy do jamy wypełnionej wężami. Tytuł, jak można się domyślać, będzie wymagał niezłej koordynacji i zgrania z innymi z powodu połączenia wojowników za pomocą łańcucha. System leczenia miksturami może nieść różne skutki, nie tylko te pozytywne. Czy czujecie się gotowi na występy na arenie, na której czeka na was prawdopodobnie jeden wielki chaos i anarchia? Możecie przekonać się już teraz, ogrywając demo dostępne na Steamie.
Demon Bluff (2026; PC)
Pierwszy tytuł na PC polskiego niezależnego studia UmiArt jest zapowiedzią połączenia regrywalności jednoosobowych roguelike’owych karcianek wraz z mechanikami charakterystycznymi dla gier typu social deduction. Czekają na nas kłamstwa – niektórzy bohaterowie będą próbowali nas zmylić. Naszym zadaniem stanie się uważne słuchanie mieszkańców w celu eliminacji przeciwników. Odblokowując nowe postaci i odkrywając kolejne mechaniki, spróbujemy uratować wioski. Nikomu nie warto zaufać za szybko, bo nie wszyscy okażą się naszymi sprzymierzeńcami. Wraz z bohaterami, takimi jak mieszkańcy, wyrzutki, sługusy oraz demony, będziemy mieli okazję się o tym przekonać.
Dread Pilots (2026; PC)
Gra od studia Klei Entertainment (twórców takich tytułów jak Griftlands, Don’t Starve, Invisible, Inc.) – będzie to survivalowy sandbox w kosmosie. Wcielimy się w rolę pilota znajdującego się w kosmicznym wymiarze na styku koszmaru, który zmierzy się z m.in. takimi wrogami jak zmutowane, mięsożerne rośliny, zadziwiające anomalie, żywe komputery, fanatyczne kulty czy kosmiczne wampiry. Przedstawiciele lokalnej flory i fauny mogą okazać się zarówno pomocni, jak i wrodzy. Wszystkie nasze decyzje dotyczące walk, eksploracji, handlu czy ulepszania umiejętności będą wymagały przemyślenia, bo inaczej grozi nam np. rozerwanie na strzępy. Wszystko to w charakterystycznym, przypominającym odręczne rysunki w 2D, stylu studia.
Gang of Frogs (2026; PC)
Zapowiadana jest strzelanka z perspektywy trzeciej osoby, możliwa do rozegrania solo lub maksymalnie w cztery osoby. To gra ze zwierzęcymi protagonistami – żabami (nieco przypominającymi ludzkie postaci, przynajmniej z postawy ciała). Jako przywódca żabiego gangu zdobędziemy kolejne poziomy, napotykając różnego rodzaju przeszkody oraz pułapki, a także odkrywając cywilizacje. Każda z postaci będzie cechować się unikalnymi umiejętnościami. Odblokowując ulepszenia oraz ekwipunek, podążymy do celu, jakim jest stanie się najpotężniejszym gangiem wśród żab. Po fotosach, które można zobaczyć np. na profilu na Instagramie studia, zdaje się, że twórcom zależy na różnorodności światów. Statki wodno-kosmiczne czy miejsca wyglądające jak podziemne miasta to zapewne tylko część tego, co nas czeka.
Wanderburg (2026; PC)
Znajdując się za sterami mobilnych fortec (koncepcja Castles on Wheels) w otwartym świecie, będziemy mieli za zadanie przemierzać proceduralnie generowane krajobrazy i walczyć o przetrwanie. W tym celu ulepszymy swoje zamki, zarządzimy zasobami oraz spróbujemy zrównoważyć ekspansję z przetrwaniem. System ulepszeń ma pozwolić na szeroką ścieżkę rozwoju i spowodować, że żadna forteca nie rozwinie się dokładnie w ten sam sposób. Współdziałanie naszych budowli stworzy nowe scenariusze rozgrywki, co sprawi, że będziemy musieli dostosować swoje strategie do otoczenia, podjąć decyzję, czy pokojowo wymienimy zasoby, czy może stoczymy bitwę. Twórcy podkreślają, że zdecydowali się na minimalistyczną estetykę w celu ułatwienia skupienia w podejmowaniu decyzji.
Najciekawsze gry roguelike, które ukażą się w 2026 roku – podsumowanie
Znane uniwersum czy może pierwsza gra nowego niezależnego studia? Solo czy ze znajomymi? Czekają na nas m.in. statki wodno-kosmiczne czy miejsca wyglądające jak podziemne miasta, kosmiczne wymiary (nawet na styku koszmaru) oraz starożytne lochy. Co powiecie na wcielanie się w postaci przemierzające fascynujące światy, nie tylko te ludzkie? To wszystko czeka na Was w nadchodzącym roku, jeżeli tylko będziecie w stanie zmierzyć się z nieustającą walką o przetrwanie – w kosmosie lub też w kuchni. Znaleźliście swoją ulubioną, najciekawszą grę roguelike, która ukaże się w 2026 roku?
Redaktorzy: Magdalena Górska i Paweł Rutkowski

