Phil Spencer odchodzi z Xboksa. Jego miejsce zajmuje Asha Sharma. Czy czeka nas AI-owa rewolucja?

Xbox Games Showcase 2024, logo Xboxa z X na czarnej kuli/gałce, wokół kuli jasnozielone tło, w dali ciemnozielone

Czy czeka nas gwałtowny zwrot w kierunku rozwoju segmentu rozrywkowego Microsoftu? Gdy po latach „urzędowania” z Xboksa odchodzi Phil Spencer, jego miejsce zajmuje specjalistka od AI.

Rotacje na czele tej gałęzi giganta z Redmond mają zdecydowanie większy charakter niż jedynie personalny. Po 38 latach struktury firmy opuszcza Phil Spencer, dotychczasowy szef Xboksa i Microsoft Gaming. Wraz z nim odchodzi również Sarah Bond, prezeska i dyrektorka operacyjna Xboksa od października 2023 roku, dotychczas uznawana za naturalną następczynię Spencera. Zastąpi ich nowa CEO Microsoft Gaming, Asha Sharma – jeszcze do niedawna szefowa CoreAI. Co to oznacza?

Firma najpewniej stawia na nowe otwarcie. Nie jest tajemnicą, że Xbox nie radzi sobie ostatnio najlepiej na rynku konsol. Co więcej, mimo że korporacja kładła duży nacisk na rozwój Game Passa, platforma ta również ostatnio traciła na znaczeniu. Decyzja więc nie powinna dziwić… ale budzi pewne obawy, szczególnie w kwestii wykorzystania sztucznej inteligencji.

Jak aktualnie wygląda sytuacja? Spencer pozostaje na stanowisku do 23 lutego. Następnie ma być doradcą do końca tego lata, co może sugerować pewne ewolucyjne zmiany. Natomiast Asha Sharma (warto zaznaczyć – jeszcze kilka lat temu dyrektorka operacyjna Instacart i wiceprezeska Mety) zapowiedziała większe skupienie na konsoli. Zapewniła również, że Microsoft wciąż będzie stawiał na gry tworzone przez ludzi, a nie SI.

W miarę, jak monetyzacja i sztuczna inteligencja będą kształtować przyszłość […], nie chcemy zalewać naszego ekosystemu bezduszną treścią generowaną przez AI. Gry są i zawsze będą sztuką tworzoną przez ludzi z pomocą dostarczanych przez nas innowacyjnych technologii.

– informuje na swoim profilu na stronie Microsoftu.

Warto dodać, że to nie jedyne zmiany. Dotychczasowy wiceprezes Xbox Game Studios, Matt Booty, ma zostać wyniesiony na stanowisko dyrektora ds. treści. Czeka nas więc oddzielenie kierownictwa biznesowego od sterowania studiami i tworzonymi przez nie treściami.

Na koniec – Sharma ma odpowiadać bezpośrednio przed Satyą Nadellą – dyrektorem generalnym i prezesem zarządu Microsoftu. Oznacza to, że gry będą czymś więcej niż „tylko” działem rozrywki. Od teraz to strategiczny segment firmy, w który ta będzie długofalowo inwestować. Co to znaczy w praktyce dla graczy? Najpewniej w niedalekiej przyszłości się o tym przekonamy.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top
Verified by MonsterInsights