O tym, jak ciekawość zabiła kota, a satysfakcja go wskrzesiła. Inspector Waffles – recenzja gry
Jest północ. Inspector Waffles siedzi w swoim małym, czerwonym autku, jedzie na miejsce zbrodni i narzeka na parszywe życie, ja zaś siedzę (również w środku nocy) i klikam jak szalona – tak powstaje ta oto recenzja.










